Tomasz Hajto nie szczędził słów krytyki pod adresem Jana Bednarka po przegranym meczu Polski ze Szwecją w Lidze Narodów. Obrońca FC Porto w swojej wypowiedzi po spotkaniu wskazywał na brak skuteczności i detali w grze Biało-Czerwonych, jednak były reprezentant Polski ocenił te słowa jako „paranoję”.
Hajto w programie „Polsat Futbol Cast” podkreślił, że wypowiedź Bednarka była niejasna i przypominała polityczne frazesy. Dodatkowo skrytykował decyzję o wystawieniu Kiwiora na lewej obronie, zaznaczając, że piłkarz popełniał błędy co kilka minut i nie zasłużył na miejsce w pierwszym składzie w takim meczu.
Były kadrowicz zwrócił uwagę na powtarzające się błędy w defensywie, które skutkowały stratą sześciu bramek w dwóch meczach ze Szwecją. Przypomniał też, że Potulski, który dobrze współpracował z Bednarkiem, został niesłusznie odsunięty od gry.
Reprezentacja Polski przygotowuje się do kolejnych spotkań Ligi Narodów – w piątek zmierzy się u siebie z Rumunią, a następnie rozegra rewanż na wyjeździe z Bośnią i Hercegowiną.

Dodaj komentarz