Reprezentacja Norwegii rozpoczęła mecz z Walią obiecująco, gdy już w 11. minucie Oscar Bobb otworzył wynik, wykorzystując podanie Martina Odegaarda. Jednak walijska drużyna szybko się otrząsnęła i wyrównała w 38. minucie po golu Daniela Jamesa.
Druga połowa rozpoczęła się dramatycznie dla Norwegów – zaledwie 17 sekund po wznowieniu gry Torbjorn Heggem otrzymał czerwoną kartkę za faul tuż przed polem karnym, co pozwoliło Walii objąć prowadzenie po trafieniu Neco Williamsa z rzutu wolnego.
Pomimo przewagi liczebnej gospodarze kontrolowali przebieg spotkania, a Norwegowie mieli problemy zwłaszcza na bokach obrony. Erling Haaland dwukrotnie miał okazje do zdobycia gola, ale nie wykorzystał swoich szans.
Walia odniosła pierwsze zwycięstwo w dywizji A Ligi Narodów po dziewięciu meczach, a ich skrzydłowi byli największym zagrożeniem dla rywali. Norwegia natomiast musi przeanalizować błędy, które kosztowały ich utratę punktów.

Dodaj komentarz