Wisła Kraków wykorzystała przerwę w Ekstraklasie na rozegranie sparingu z Piastem Gliwice, odnosząc zwycięstwo 4:3 i rewanżując się za sierpniową porażkę ligową. Spotkanie odbyło się w Myślenicach, gdzie w przeciągu zaledwie 15 minut padło aż pięć goli, co podkreśliło widowiskowy charakter pojedynku.
Mecz podzielony był na cztery kwarty po 30 minut. Wisła szybko objęła prowadzenie dzięki dwóm golom Wiktora Biedrzyckiego, a następnie kolejne bramki zdobyli Frederico Duarte i Marc Carbo, dając gospodarzom przewagę 4:0. Piast jednak nie poddał się i w krótkim czasie odpowiedział trzema trafieniami autorstwa Samuela Ntamacka, Leandro Sanki oraz Jakuba Łabojki, zmniejszając rozmiary porażki.
Trenerzy obu drużyn mieli okazję sprawdzić w akcji swoje podstawowe składy oraz rezerwowych, a kibice Wisły mogli zobaczyć na boisku braci Rodado, którzy wystąpili wspólnie. Spotkanie było cennym testem formy przed kolejnymi ligowymi wyzwaniami.
Ekstraklasa wznowi rozgrywki już w kolejny weekend. Wisła Kraków zagra na wyjeździe z Legią Warszawa 11 października o godzinie 20:15, natomiast Piast Gliwice podejmie Widzew Łódź tego samego dnia o 14:45.

Dodaj komentarz