Jesse Marsch, amerykański trener prowadzący reprezentację Kanady, skrytykował decyzję FIFA o anulowaniu czerwonej kartki dla Folarina Baloguna przed meczem 1/8 finału Mistrzostw Świata z Belgią. Marsch wskazał, że interwencja prezydenta USA Donalda Trumpa, która miała wpływ na tę decyzję, jest sytuacją unikalną dla Stanów Zjednoczonych.
Szkoleniowiec podkreślił, że amerykańska kultura wpaja obywatelom przekonanie o wyjątkowości i dominacji kraju, co według niego prowadzi do oczekiwań specjalnego traktowania, które irytuje resztę świata. Marsch zaznaczył, że w żadnym innym kraju na świecie nie doszłoby do podobnej sytuacji, co potwierdza jego zdaniem negatywną percepcję USA na arenie międzynarodowej.
Poza komentarzem dotyczącym afery z Balogunem, Marsch wyraził przekonanie, że Kanada ma więcej wspólnego z Europą niż z USA, zwłaszcza w kontekście polityki i gospodarki. Zauważył, że relacje Kanady z USA pogarszają się, a premier Kanady Mark Carney buduje silniejsze więzi z Unią Europejską.
Podczas ostatniego zgrupowania reprezentacja Kanady odniosła dwa zwycięstwa w sparingach – 1:0 z Chile i 2:0 z Peru – a najbliższe spotkanie towarzyskie z USA odbędzie się w Minnesocie. Marsch ma na koncie dwie wygrane przeciwko swoim rodakom w meczach towarzyskich i Lidze Narodów.

Dodaj komentarz