Reprezentacja Polski do lat 21 doznała dotkliwej porażki 2:6 na wyjeździe z Włochami w meczu eliminacji do Mistrzostw Europy U-21, który odbył się 5 października 2026 roku w Pescarze. Biało-Czerwoni przyjechali do Włoch z kompletem dziewięciu zwycięstw i nadzieją na przypieczętowanie awansu na EURO 2027, jednak spotkanie zakończyło się dla nich bolesną lekcją.
Włosi szybko objęli prowadzenie po golach Luki Koleosho (16′) i kapitana Chera Ndoura (26′), a po przerwie jeszcze bardziej przycisnęli, zdobywając kolejne gole – Ndour ponownie trafił w 54. minucie, a następnie dołożyli trafienia Lipaniego (59′), Finiego (66′) i Cherubiniego (86′). Polacy odpowiedzieli jedynie trafieniami Daniela Mikołajewskiego (65′) i Jakuba Żewłakowa (85′).
Spotkanie pokazało liczne słabości polskiej młodzieżówki, zwłaszcza w defensywie i w środku pola, gdzie Włosi dominowali agresywnością i skutecznością. Błędy indywidualne, takie jak strata piłki Mateusza Kowalczyka zakończona golem z własnej połowy Włoch Ndoura, pogłębiły problemy Polaków.
Ta porażka oznacza, że Polska spadła na drugie miejsce w grupie E i jej awans na EURO 2027 nie jest jeszcze pewny. Ostateczne rozstrzygnięcia zależą od wyników innych meczów, które odbędą się w kolejnych dniach.
Dla trenera Jerzego Brzęczka i jego zespołu to ważny moment do analizy i wyciągnięcia wniosków przed listopadowymi barażami, które zdecydują o udziale Polski w przyszłorocznym turnieju.

Dodaj komentarz