Reprezentacja Polski przegrała 0:1 z Bośnią i Hercegowiną w meczu fazy grupowej Ligi Narodów UEFA, a kapitan Robert Lewandowski nie mógł wystąpić z powodu zawieszenia za nadmiar żółtych kartek. Piłkarz opuścił zgrupowanie i wrócił do USA, gdzie kontynuuje treningi z klubem Chicago Fire.
Po meczu Lewandowski opublikował zdjęcie z pokładu samolotu nad Chicago, po czym zamilkł w mediach społecznościowych. Znacznie bardziej aktywna była jego żona, Anna Lewandowska, która zamieściła wspólne zdjęcie pary i zaproponowała fanom pomysł na wspólny vlog kulinarny.
Spotkanie Chicago Fire z Vancouver Whitecaps, zaplanowane na 7 października, będzie dla Lewandowskiego okazją do gry przeciwko byłemu koledze z Bayernu Monachium, Thomasowi Muellerowi. Klub zapowiada to wydarzenie z wykorzystaniem wizerunku kapitana reprezentacji Polski.
Lewandowscy jednocześnie przygotowują się do życia w nowym domu w USA, co Anna Lewandowska podkreśliła, relacjonując wizytę w sklepie wnętrzarskim. Szybszy powrót Roberta z kadry do Chicago był wymuszony zawieszeniem i nie był planowany wcześniej.

Dodaj komentarz