Reprezentacja Polski po czterech meczach fazy grupowej Ligi Narodów zdobyła zaledwie 4 punkty, notując m.in. wysokie zwycięstwo 6:0 nad Rumunią, ale także bolesną porażkę na wyjeździe z Bałkanami. Selekcjoner Jan Urban eksperymentował z ustawieniem i składem, co nie spotkało się z aprobatą Zbigniewa Bońka.
Były prezes PZPN podczas programu na kanale Meczyki zwrócił uwagę na niekonsekwencję w doborze zawodników, przykładowo wskazując na sytuację Kacpra Potulskiego i Kiwiora, gdzie mimo dobrej gry Potulski został odsunięty na ławkę, a Kiwior grał dalej, mimo słabszych występów i żółtej kartki.
Boniek skrytykował również wystawianie Karola Świderskiego na pozycji prawego pomocnika, na której napastnik nie ma doświadczenia, co według niego nie ma uzasadnienia w kontekście hierarchii zawodników na tej pozycji.
Mimo krytyki, Boniek podkreślił, że reprezentacja posiada duży potencjał, zwłaszcza przy wsparciu takich piłkarzy jak Zieliński i Lewandowski. Apelował o budowanie pewności siebie w drużynie i unikanie działań, które mogą obniżać morale zawodników.

Dodaj komentarz