Raków Częstochowa odniósł ważne zwycięstwo w 11. kolejce Ekstraklasy, pokonując na wyjeździe Wieczystą Kraków 2:1. Mecz był wyrównany, a wszystkie bramki padły po zmianach w obu drużynach.
Beniaminek z Krakowa objął prowadzenie za sprawą Lisandro Semedo, który wykorzystał podanie Efthymisa Koulourisa i w 69. minucie znalazł się sam na sam z bramkarzem. Jednak Raków szybko odpowiedział – po faulu Koulourisa w polu karnym, Lamine Diaby-Fadiga wykorzystał rzut karny i doprowadził do remisu.
Napastnik Rakowa nie poprzestał na wyrównaniu i w 88. minucie strzelił drugiego gola, wykorzystując słabą postawę defensywy gospodarzy. To drugie zwycięstwo Rakowa w sezonie i pierwsze na wyjeździe, choć klub wciąż zamyka tabelę Ekstraklasy.
Wieczysta Kraków, mimo porażki, pozostaje tuż nad strefą spadkową, ale może z niej spaść jeszcze przed końcem weekendu. Mecz pokazał, że obie drużyny mają problemy, co potwierdza ich pozycja w ligowej tabeli.

Dodaj komentarz