Como zanotowało sensacyjne zwycięstwo nad Manchesterem United w fazie grupowej Ligi Mistrzów, wygrywając 4:1. Głównym architektem sukcesu był pomocnik Nico Paz, który strzelił dwa gole i dołożył asystę, dominując na boisku i ośmieszając rywali.
Paz otworzył wynik meczu precyzyjnym strzałem z szesnastego metra, a następnie asystował przy trafieniu Anastasiosa Douvikasa. W 57. minucie sam zdobył trzecią bramkę dla gospodarzy, wykorzystując błąd obrony Manchesteru United. Mecz zakończył się wynikiem 4:1, co stawia pod znakiem zapytania przyszłość trenera Czerwonych Diabłów, Michaela Carricka.
Argentyński pomocnik podkreślił, że to jeden z najpiękniejszych wieczorów w jego karierze i historii klubu. Zaznaczył, że gra w Lidze Mistrzów przeciwko tak renomowanemu przeciwnikowi była dla niego i zespołu wyjątkowym doświadczeniem. Nico Paz docenił także wsparcie kolegów i sztabu szkoleniowego, które pozwala mu prezentować się na najwyższym poziomie.
Como, pod wodzą trenera Fabregasa, po trzech kolejkach ma na koncie sześć punktów, odnosząc zwycięstwa także nad RB Lipsk. Zespół udanie debiutuje w elitarnych rozgrywkach, a postawa Paza daje nadzieję na dalsze sukcesy.

Dodaj komentarz