Świat piłki nożnej pogrążył się w żałobie po tragicznej śmierci 30-letniego napastnika CD Tenerife, Jesusa de Miguela. Zawodnik zmarł po poważnym urazie odniesionym w wyniku faulu bramkarza Andorry Jesusa Owono w meczu Segunda División.
Wszystkie wtorkowe spotkania Ligi Mistrzów UEFA zostały poprzedzone minutą ciszy na jego cześć. Szczególnie wzruszający moment miał miejsce na Camp Nou, gdzie przed meczem FC Barcelona – Aston Villa piłkarze obu drużyn ustawili się wokół koła środkowego, by oddać hołd zmarłemu koledze.
Na twarzach zawodników widać było głębokie poruszenie, zwłaszcza że wielu z nich pochodzi z Hiszpanii, w tym trener Aston Villi Unai Emery oraz obrońca Pau Torres. Stadion Blaugrany był tego wieczoru miejscem refleksji i wspólnego smutku.
Hiszpańskie Stowarzyszenie Piłkarzy (AFE) rozważa zawieszenie nadchodzących kolejek La Liga i Segunda División, aby uczcić pamięć Jesusa de Miguela, choć decyzja ta może być utrudniona ze względu na napięty terminarz rozgrywek.
Tragedia ta poruszyła cały piłkarski świat, a środowisko UEFA i kluby europejskie łączą się w żałobie z rodziną i bliskimi zmarłego zawodnika.

Dodaj komentarz