Jagiellonia Białystok stoi przed ważnym meczem w Lidze Europy przeciwko Levski Sofia, który może przesądzić o jej szansach na awans do fazy pucharowej. Zespół trenera Adriana Siemieńca potrzebuje zwycięstwa w spotkaniu rozgrywanym w Sofii, aby utrzymać realne nadzieje na dalszą grę w europejskich pucharach.
Patryk Stępiński, obecnie zawodnik Resovii, a wcześniej gracz bułgarskiego Łokomotiwu Płowdiw, podkreśla, że choć bułgarska liga jest na niższym poziomie niż polska Ekstraklasa, to Levski Sofia jest klubem mocnym, który często sięga po najlepszych piłkarzy z krajowego rynku, co czyni go groźnym przeciwnikiem, zwłaszcza na własnym stadionie.
Stępiński zauważa, że Levski Sofia to aktualny faworyt do mistrzostwa Bułgarii, który niedawno odebrał tytuł dominującemu przez lata Łudogorcowi Razgrad. Klub ten dysponuje silnym zapleczem kibicowskim i potrafi wykorzystać atut własnego boiska.
Pomimo tego, były piłkarz Łokomotiwu ocenia, że Jagiellonia ma realne szanse na zwycięstwo i przywiezienie trzech punktów do Polski. Zwraca uwagę, że białostoczanie zdobywają coraz większe doświadczenie w europejskich pucharach, co może przełożyć się na skuteczną grę w trudnych wyjazdowych meczach.
Po meczu z Levski Sofia Jagiellonia czekają kolejne wymagające spotkania z rywalami z silniejszych lig, takimi jak Sunderland, Crystal Palace i Olympique Lyon, co dodatkowo podkreśla wagę najbliższego starcia w Sofii.

Dodaj komentarz