W niedzielę w ramach 14. kolejki Ekstraklasy dojdzie do emocjonującego pojedynku pomiędzy Legią Warszawa a Rakowem Częstochowa. Trener Rakowa, Dawid Szwarga, w rozmowie przed meczem podkreślił, że choć zna doskonale Marka Papszuna, obecnego szkoleniowca Legii, to najważniejsi będą piłkarze na boisku, a nie rywalizacja trenerska.
Szwarga przyznał, że jego drużyna ma świadomość, jak może stworzyć sobie szanse na zdobycie punktów w Warszawie, mimo że Legia jest faworytem spotkania ze względu na lepsze przygotowanie i doświadczenie zespołu pod wodzą Papszuna. Trener Rakowa zwrócił uwagę na dobrą organizację gry Legii na każdej wysokości boiska oraz ich silną grę przy stałych fragmentach, które są mocną stroną stołecznego zespołu.
W kontekście motywacji zawodników Szwarga zaznaczył, że choć rywalizacja między Rakowem a Legią ma wiele dodatkowych aspektów, to piłkarze skupiają się przede wszystkim na realizacji własnego planu taktycznego i prezentacji na boisku. Podkreślił również, że mecz zapowiada się na widowisko z aktywnym pressingiem i walką o inicjatywę, co powinno przynieść wiele sytuacji bramkowych.
Trener Rakowa odniósł się także do spekulacji transferowych dotyczących zawodników Legii, podkreślając, że klub ma listę piłkarzy, na których zwraca uwagę, ale obecnie skupia się na własnej, szerokiej kadrze. Wspomniał także o współpracy z Rafałem Figlem, asystentem trenera Papszuna, który ma wpływ na stałe fragmenty gry Legii.
Na koniec Szwarga wskazał, że Raków musi poprawić organizację gry defensywnej przy stałych fragmentach, aby zwiększyć swoje szanse na zwycięstwo w Warszawie. Jednocześnie liczy na powtórzenie dobrej gry z ostatniego meczu z Pogonią Szczecin, łącząc dyscyplinę taktyczną z energią i entuzjazmem w ofensywie.

Dodaj komentarz